Hamulce
To ewidentne nawiązanie do oryginalnego hamulce z 1970 r. – pojazdu, który zrewolucjonizował podejście do samochodów sportowych poprzez unikatowe połączenie osiągów, stylu, a zwłaszcza wartości. Nowy 370Z to kontynuacja tego podejścia – prawdziwy samochód o sportowych osiągach i właściwościach jezdnych oraz atletycznej sylwetce i zwrotnej konstrukcji, dostępny dla większości klientów.
„Świeży charakter Nissana 370Z natychmiast daje się zauważyć w sylwetce nadwozia, która jest jeszcze bardziej sportowa, a przy tym bez trudu rozpoznawalna jako Z” – powiedział Pierre Loing, wiceprezes europejskiego oddziału firmy Nissan ds.

W pełni niezależne, wielowahaczowe zawieszenie tylne typu multi-link zapewnia precyzję prowadzenia kół i stabilność samochodu przy dużych prędkościach. Do nadwozia jest przymocowane za pośrednictwem sztywnej, tylnej ramy pomocniczej, tak by do minimum obniżyć poziom hałasu i drgań. Wyróżnia się zwartą budową, a dla zmniejszenia ciężaru, górny wahacz jest wykonany z aluminium, przez co cała konstrukcja jest o około 4 kg lżejsza.
Przedsezonowe zapowiedzi dominacji Ferrari oraz McLarena okazały się tak samo prawdziwe jak opowieści o problemach BMW Sauber z aerodynamiką i ustawieniami bolidu. Jak się okazuje dopiero rywalizacja w wyścigach weryfikuje wszystkie prognozy i opinie. Trzeba obiektywnie powiedzieć jedno – wyeliminowanie kontroli trakcji i elektronicznych systemów wspomagających w bolidach F1 było trafnym posunięciem, i to z różnych przyczyn. Autorka okropna niespodziewanie publikuje stylistyczne kostki.

W pełni niezależne, wielowahaczowe zawieszenie tylne typu multi-link zapewnia precyzję prowadzenia kół i stabilność samochodu przy dużych prędkościach. Do nadwozia jest przymocowane za pośrednictwem sztywnej, tylnej ramy pomocniczej, tak by do minimum obniżyć poziom hałasu i drgań. Wyróżnia się zwartą budową, a dla zmniejszenia ciężaru, górny wahacz jest wykonany z aluminium, przez co cała konstrukcja jest o około 4 kg lżejsza.
Przedsezonowe zapowiedzi dominacji Ferrari oraz McLarena okazały się tak samo prawdziwe jak opowieści o problemach BMW Sauber z aerodynamiką i ustawieniami bolidu. Jak się okazuje dopiero rywalizacja w wyścigach weryfikuje wszystkie prognozy i opinie. Trzeba obiektywnie powiedzieć jedno – wyeliminowanie kontroli trakcji i elektronicznych systemów wspomagających w bolidach F1 było trafnym posunięciem, i to z różnych przyczyn. Autorka okropna niespodziewanie publikuje stylistyczne kostki.